Życie w pakiecie - o modelu sprzedaży subskrypcyjnej

Każdy to przeżył- gigantyczne kolejki w sklepach bliżej weekendu, zabite parkingi marketów podczas zbliżających się świąt oraz tłok wyprzedaży w galeriach handlowych. Ewolucja sprzedaży nie śpi i własnie w takich momentach zaczyna działać. Jako alternatywę szybko zastosowała zakupy przez internet. Co sprytniejsi wybierali się początkowo na przeszpiegi do sklepów stacjonarnych, aby później wyszukiwać w sieci identyczne produkty lub ich substytuty po konkurencyjnych cenach. Z czasem jednak niektórzy przestali podróżować i osiedli w domu przed komputerem w poszukiwaniu nowych, jeszcze wygodniejszych rozwiązań. Wtedy na rynku otworzyła się nowa nisza. Czas na coś zupełnie nowego- poznaj model sprzedaży subskrypcyjnej! 

Co to jest?

 Wyobraź sobie sytuację, w której sięgasz po jedzenie dla swojego pupila, a szafka świeci pustkami lub kiedy musisz dobrze wyglądać na spotkaniu, a na półce w miejscu golarek stoi tylko pasta do zębów i ten moment, kiedy w drodze na siłownię okazuje się, że zapas odżywki, o który byłeś spokojny właśnie się skończył. Nie jest to dramat, ale znacznie utrudnia funkcjonowanie i powoduje dyskomfort, którego przecież nikt nie chce odczuwać. Do eliminacji takich emocji powstał model subskrypcyjny, w którym uiszczamy konkretną opłatę w zamian za świadczone cyklicznie usługi. Takie rozwiązanie poprzez regulowany czas dostawy oraz ilość zamawianego towaru wpasowuje się w potrzeby klienta, zapobiegając jednocześnie  rozczarowaniu przy sięganiu po produkty, których nie kupuje się codziennie.

Kto był pierwszy?

Mówi się, że pionierami tej branży były Stany Zjednoczone i przykład usługi subskrypcyjnej, która wywołała wypieki na twarzach tłumów. Jedną z pierwszych na tym rynku był sklep internetowy Birchbox, stworzony przez dwie absolwentki Harvardu, który oferował kosmetyki dla kobiet i mężczyzn. Dziewczętom udało się skupić przy nim widownię z całego świata w liczbie nie mniejszej niż 800 tysięcy. Za miesięczną kwotę wysokości 20 dolarów klienci mogli cieszyć się wyselekcjonowanymi zestawami kosmetyków. Pozazdrościć sukcesu! W Polsce tę usługę serwuje się już od czasów PRL-u- wystarczy pomyśleć chociażby o butelkach mleka dostarczanych do domów. Dzisiaj są to karnety na basen, rachunki czy opłacany cyklicznie kurs tańca. To nic innego jak model abonencki, tyle, że inaczej opakowany. Unikatowość polega tylko na zmianie rodzaju oferowanej usługi i jej innowacyjności.

Efekt Świętego Mikołaja

Decydując się na usługę w pakiecie abonenckim można wybrać model discovery (odkrycie) znaczący tyle samo, co zdecydowanie się na opłacenie regularnie realizowanego zamówienia w konkretnie ustalonym odstępie czasu przy znajomości jedynie profilu działalności usługodawcy. Przy takim rozwiązaniu przesyłka jest zawsze niewiadomą. Czujemy się tak, jakbyśmy dostawali prezent, ponieważ zapominamy o usłudze realizowanej w dłuższym odstępie czasu. Za każdym razem daje to uczucie miłego zaskoczenia. Rozpakowywanie Shinyboxów od znanych już firm na kanałach youtube'owych stało się obowiązkowym punktem i urosło niemalże do rangi celebracji, kiedy to bohaterka na oczach swoich fanów pokazuje losowo dobrane kosmetyki przychodzące w eleganckiej paczuszce. Niestety przy tego typu przedsięwzięciach istnieje ryzyko nie trafienia w gust klienta, co osłabia wiarygodność firmy i zaufanie do niej. Jest to więc swoistego rodzaju zdobycie kontraktu lojalnościowego, w efekcie którego konsument zaprzyjaźnia się z marką i chce być jej wierny.

Inwestycja w porządek

Dla wszystkich, którzy uważają, że ich życie jest pełne niespodzianek lub wręcz ich nie lubią, proponujemy model convenience (udogodnienie). Usługa powstała nie tylko dla planerów, ale stała się również narzędziem upłynniającym dla tych roztargnionych. Zapewnia komfort obecności pod ręką produktu, który kupuje się raz na jakiś czas. Właśnie! Kupujesz tylko RAZ i na JAKIŚ czas, nie musząc martwić się o to czy za miesiąc nie zostaniesz zaskoczony nagłym brakiem niezbędnej rzeczy. Nie sposób wyobrazić sobie przecież codziennego kupowania tonerów do drukarki czy proszku do prania, skoro wiemy, że zużycie tych produktów zajmuje nam określony wymiar czasowy.

Konkurencja

Oprócz konkurowania z wzajemnymi platformami oferującymi model subskrypcyjny będzie trwała także rywalizacja na arenie danego modelu biznesowego. Nim zabierzesz się za tę gałąź, warto poznać wszystkie mechanizmy warunkujące wejście do gry, ponieważ dobrze rozegrana partia skutkuje zwycięstwem. 

Luki

Niechęć do formalizowania związków, wzbranianie się  od podpisywania długoterminowych umów czy ucieczka od odpowiedzialności za podejmowane działania. Ogólnie rzecz biorąc Polaków ciężko namówić do zobowiązań. Model subskrypcyjny zakłada współpracę w dłuższej perspektywie czasowej, dlatego w tym biznesie tak konieczna jest umiejętność nawiązywania relacji i budowanie zaufania z klientem, który momentalnie wyczuwa chęć złapania go na lep usługi, z której później nie będzie zadowolony. Trzeba również pamiętać o tym, że zadowolony klient, to niemalże darmowa reklama. Youtuberzy, vlogerzy i blogerzy tylko czekają na nowy produkt,a za nimi automatycznie ruszają rzesze fanów.

Plusy

Dla sprzedawcy jest to pewność prognozowanego zysku, a dla kupującego brak niemiłego zamieszania związanego z brakiem produktu.

Do dzieła!

Usługa szturmem zdobywa zarówno serca wygodnych i uporządkowanych jak i tych łaknących niespodzianek czy też wszystkich roztargnionych, ale tęskniących za spokojem. W Polsce jeszcze niewielu o niej słyszało, dlatego jest to pole zostawiające ogromną, niezagospodarowaną przestrzeń. Jedno jest pewne, zanim zabierzesz się do otworzenia sklepu oferującego sprzedaż subskrypcyjną, musisz prześledzić rynek oraz zapoznać się z innymi modelami biznesowymi. Rozegraj tę partię mądrze!

Skontaktuj się z nami!

Masz pytania? Zadzwoń do nas lub wyślij pytanie ofertyowe na adres e-mail,
jesteśmy do dyspozycji od poniedziałku do piątku 8.00-17.00